| Ogłoszenie z dnia 22-08-1997 |
R. S. |
|
Re: historia sie powtarza - |
|
Opis stanowiska:Jack Tuszynski wrote:[...] > Firmy ktore publicznie oglaszaja wszystkim ze > szukaja mlodych, nie wiem czy sie popisuja, > czy wyglupiaja czy co? W krajach gdzie > produkuja programy i sprzet wcale nie > szukaja mlodych tylko doswiadczonych. Wrecz > przepedzaja mlodych bo chca umiejetnych i > nie lubia uczyc smarkaczy. Polska widac > ze jeszcze jest rynkiem zbytu lub miejscem > gdzie mozna kupic mlodego, surowego, i taniego > za grosze. Na pozycje Sales i Marketing. To nie tak. Pisza, ze chca mlodego, ale wymagaja solidnego doswiadczenia. Chca fachowca, ale pieniadze ktore oferuja mozna zarobic na stanowisku "byle_kto". Chca tworczego, nieszablonowego, oryginalnego, ale ma robic wszystko pod ich dyktando. Nawet starac sie zbytnio nie powinien, bo to juz jest podejrzane. Idealem jest facet w garniturze (chocby na stanowisku magazyniera, czy kierowcy - garnitur MUSI byc), okolo trzydziestki (moze mowic ze jest mlody i ze jest doswiadczony), niezbyt wyksztalcony, pobieznie znajacy swoj fach i potrafiacy liczyc pieniadze. Aha - znac sie nie musi, bo sie zwykle okazuje, ze "znajomosc SQL, HTML, C++ ..." potrzebna jest do obslugi jednego programu, np. ksiegowego w Clipperze... -- Radoslaw Skorupka mailto:R.Skorupka@pbg.pl Lodz, Poland |
|




