| Ogłoszenie z dnia 12-08-1997 |
mAGix |
|
Re: SAMODZIELNI, WYTRWALI - ZARABIAJCIE - |
|
Opis stanowiska:luuudzie opanujcie się , nie do takich rzeczy służy ta grupa ....!-- mAGix magix@polbox.com http://www.polbox.com/m/magix icq : 2608661 Wladyslaw Balinski wrote in article <33F0AB3B.FADE1C77@polbox.com>... >Lukasz wrote: > >> Herbalife? Amway? Raypath? >> Inny network-szajs? > ^^^^^^^^^^^^^ >> >> Pozdrawiam, >> Lukasz >A co Tobie, Lukaszu, do tego? >Kimze Ty jestes, aby wyrokowac, co jest szajs, a co nie jest? >A tak w ogole, to w zwyklej, normalnej pracy awansuje sie dzieki >ukladom, ukladzikom i jeszcze czemus, czemu na imie - donosicielstwo. >Bylem kiedys pracownikiem jednego z najstarszych w Polsce dostawcow >uslug Internetowych. W firmie tej, z tradycjami, a jakze, jeden z >czlonkow Zarzadu trudni sie regularnym podsluchiwaniem i nagrywaniem >rozmow telefonicznych wchodzacych i wychodzacych, ma prywatna armie >szpicli i donosicielstwo kwitnie. We wszystkich networkach takie rzeczy >po prostu nie moga miec miejsca, ze wzgledu na konstrukcje biznesu, >ktory nagradza wytrwalych i pracowitych. Ludzi z wizja swojej >[rzyszlosci, potrafiacych okreslic, co jest dla nich w zyciu wazne i >potrafiacych dostrzec roznice pomiedzy tym czego chca i co maja i te >roznice zmniejszac poprzez rzetelna i twarda prace. Ludzi, ktorzy >akceptuja swiat, jakim jest a jednoczesnie staraja sie, aby byl lepszy >poprzez codzienny trud bycia co dzien lepszym od samego siebie z dnia >wczorajszego. Okreslenie "network-szajs" dowodzi calkowitej ignorancji, >zarowno ekonowmicznej jak i socjologicznej. > >Zatem: Lukaszu, do szkoly! > >Mozesz miec wlasne poglady, ale nie masz prawa pozbawiac ludzi tego >czego pragna. A wypowiadajac sie "network-szajs" popelniasz taki wlasnie >uczynek, zwany kradzieza marzen. Nie wiem, co oferuje przedmowca. Ty tez >nie wiesz. Na wszelki wypadek jednak wyzywasz, w dodatku jednoczesnie >lzac marketing sieciowy wbrew zdaniu ekspertow i praktykow w tej >dziedzinie. Wstydz sie, Lukaszu, za swoje nieuctwo i czym predzej >zajrzyj do ksiazek ekonomicznych i doniesien z Wall Street, gdzi efirmy >sieciowe maja sredni Dow Jones wiekszy o 79% niz firmy tzw. Sales & >Promotion i produkcyjne. A Amway nawet wsrod nich nie ma, bo to >prywatna firma, warta 50 mld $, z obrotem 7 mld $. Firma, w ktorej Ty >pracujesz, ma na pewno wieksze zadluzenie i wieksze ryzyko bankructwa >niz Amway wlasnie. Twoja pensja jest najprawdopodobniej placona z >kredytu bankowego. Premia dystrybutora dowolnej firmy sieciowej placona >jest z wygenerowanego przez niego obrotu, bezposrednio za prace. >Dystrybutor sam okresla, ile musi w danym miesiacu zarobic i sam sobie >wytycza cele - Ty, jako pracownik najemny, dostajesz to na tacy. Innymi >slowy - on jest wolny w decyzjach, Ty karmiony, jak w Zoo. On ma wieksze >ryzyko, ale ponosi je swiadomie. Ty masz tzw. bezpieczna prace, ktora >moze zniknac, gdy Zarzad Twojej firmy podejmie nietrafne decyzje.. > >I Ty masz czelnosc smiac sie z networkow?! Wybacz, ale w takim razie >holdujesz glupocie, ot, co. > >Pozdrawiam, popraw sie. Nie musisz tego robic, to znaczy nie musisz brac >udzialu w marketingu sieciowym, ale jesli zabierasz glos - sprawdz fakty >ekonomiczne, a nie kieruj sie swoimi emocjami i pogladami cioci Zosi. > >Wladyslaw > |
|




