| Ogłoszenie z dnia 06-06-1997 |
R. S. |
|
Re: Praca dla MYSLACYCH - |
|
Opis stanowiska:bednarz wrote:(...) > > Oferujemy prace przy tworzeniu oprogramowania dla > > srodowiska Windows (firma jest _wylacznie_ > > producentem oprogramowania). > > > > Mozliwa praca na etat lub na zlecenie, w Warszawie lub > > w Krakowie. > > Zgloszenia i ew. pytania prosze kierowac poczta elektroniczna (...) > Pytanie 1 : co rozumiesz pod pojeciem analityk i czym on mialby sie > zajmowac (testowanie ?? czy projekty ??) > Pytanie 2 : Programista - czy praca w jakims offisie czy home-office i > kontakt przez internet lub inny Pytanie: Czy owych pytan nie nalezaloby zadac AUTOROWI OGLOSZENIA ? Facet prosil o kontakt na e-mail (W TYM ROWNIEZ PYTANIA!!!), nie na grupe, bo nie musi jej w ogole czytac. Po co walkowac to tu, na liscie ? Zeby bylo co komentowac ? To tak, jak w kawale o kamerdynerze. -- Radoslaw Skorupka mailto:R.Skorupka@pbg.pl Lodz, Poland P.S. Dowcip o kamerdynerze (wiem, ze off-topic, ale pasuje ;) ): Hrabia Potocki dal ogloszenie, ze poszukuje kamerdynera. Wymagania m. in. znajomosc francuskiego, angielskiego, bez zarostu, nienaganna prezencja, katolik, kawaler, referencje... Ktorejs nocy walenie do drzwi. Otwiera sluzacy, stoi Zyd Szmul Ostropoler - brudny, zarosniety, smierdzacy, obdarty i krzyczy: musze rozmawiac z panem !!! Sluzacy nie chce wpuscic, ale hrabia obudzony schodzi na dol i pyta o co chodzi. na to Zyd: - To pan szuka kamerdynera ze znajomoscia francuskiego, etc. etc. ? - Tak ! ??? - To ja pana informuje, ze W ZADNYM WYPADKU nie moge tej pracy przyjac!!! |
|




